cza. Rękopis zredagowany według zwykłego dla lekcjonarzy
bizantyńskich schematu zdobią, prócz wielu inicjałów, trzy całostronicowe miniatury ewangelistów: Jana
(fol. 1v), Łukasza (fol. 87v) i Marka (fol. 126); brakujące przedstawienie Mateusza przewidziano na fol.
57v, jak świadczy o tym pozostawione wolne miejsce. Jego kopię, znaną jako Ewangeliarz Mścisława,
także należy uznać za dzieło kijowskiego skryptorium, o czym świadczy zarówno styl miniatur, jak i
zapisy w kolofonie. Skryba Aleksy, „syn Łazarza prezbitera” odnotował (fol. 212-213), że fundatorem
rękopisu był książę nowogrodzki Mścisław (Teodor), syn Włodzimierza Monomacha, panujący w latach 1095-1117.
Miniatury wykonał „złatopisiec” Żaden, a pewien Nasław na polecenie księcia zawiózł rękopis do
Konstantynopola dla wykonania tam ozdobnej oprawy. Kolejny zapis informuje, że rękopis powrócił do Kijowa,
gdzie pracę nad nim ukończono 20 sierpnia (bez podania daty rocznej). Jak można się domyślać, przynajmniej
pierwsza faza prac przypadła na panowanie w Kijowie Światopełka, syna Gertrudy. Zarazem zapis ten dowodzi
bezpośrednich kontaktów skryptorium kijowskiego z konstantynopolitańskimi pracowniami, gdzie nawet realizowano
niektóre zlecenia.
Wszystkie wymienione tu rękopisy, najstarsze wśród zachowanych iluminowanych
ksiąg staroruskich, powstały w czasach Gertrudy, a ich miniatury cechuje ta sama dekoracyjność przejawiająca
się w nadmiernym stosowaniu motywów ornamentalnych i żywa paleta barw, nierzadko dopełniana chryzograficznym
modelunkiem. Podobne rysy stylowe wskazaliśmy w Miniaturach Gertrudy, szczególnie zaś w tych, które wykonał
Malarz II. Jeśli wszystkie są dziełem tego samego skryptorium, przypuszczalnie było to skryptorium przy
soborze Sofijskim. Nawet jeśli skryptorium w Ławrze Pieczerskiej powstało już za panowania w Kijowie
księcia Światosława (od wiosny 1073 roku), zasilić go mogli tylko iluminatorzy z tej star-
szej pracowni.
Zapisy Modlitw Gertrudy mogły być prowadzone w dowolnym miejscu pobytu księżnej,
jednak Miniatury, wymagające określonego warsztatu - w zawodowej pracowni malarskiej, która w czasach Gertrudy
mieściła się w Kijowie. Niestety, nie można precyzyjnie określić, kiedy dokładnie zamówienie księżnej realizował
Malarz I, pozostaje więc przyjąć jako datę post quem śmierć Izjasława w 1078 roku. Ta sama cezura przyjęta została
również w odniesieniu do działań Malarza II. Pewne, pośrednie przesłanki pozwalają wszakże uściślić ten czas.
Z przytaczanego wyżej zapisu w Ewangeliarzu Ostromira wynika, że kompletny rękopis z trzema miniaturami i
ozdobnymi inicjałami powstawał w kijowskim skryptorium w ciągu 6-7 miesięcy. Prace nad trzema tylko
miniaturami z pewnością trwały znacznie krócej. Ich podjęcie musiało zapewne łączyć się z pobytem
księżnej Gertrudy w Kijowie. Przypomnijmy, że w okresie pomiędzy 1078 a 1086 rokiem księżna większą część
czasu spędzała najpewniej we Włodzimierzu Wołyńskim. Jednak około połowy 1085 roku znalazła się w Kijowie
wraz z Kunegundą i wnukami jako zakładniczka księcia Wsiewołoda. Miniatury - jak już wcześniej zostało wykazane -
musiały powstać jeszcze za życia księcia, a więc do 22 listopada 1086 roku. Niewola, choć dotkliwa, nie ograniczała
względnej swobody księżnej, której Wsiewołod okazywał należny szacunek, skoro wyprawił Jaropełkowi uroczysty pogrzeb.
Miała więc księżna niejedną sposobność, by zrealizować swój zamiar dopełnienia Modlitewnika kolejnymi miniaturami.
Ich wykonanie powierzyła malarzowi kijowskiego skryptorium ulokowanego przy soborze Sofijskim.